strona główna > Artykuły i felietony > Samotnik i upiory
Kanał RSS Kanał RSS | Poczta | Ustaw jako startową | Dodaj do ulubionych
Katalog firmGaleriaForumOgłoszeniaPocztaSpołeczność
Dzisiaj jest Wtorek, 7 Lutego 2012 roku, Imieniny: Ryszarda, Teodora, Wilhelminy
Temp.: -14°C  Ciśn.: 1039 hPa  Wiatr: 11 km/h
zareklamuj sie u nas

Zostań fotoreporterem Grajewo24.pl
Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!

Kontakt z redakcją:
E-mail: redakcja@grajewo24.pl
Tel. 0 604 833 731
Tel./Fax: (0 86) 272 66 97


  • Rodzicom udało się ocalić tylko jedną szkołę
    Protesty rodziców nic nie dały. Dwie szkoły zostaną zamknięte. Jedną uratuje Edukator.
  • Bał się przyznać żonie, że stracił pracę. Aż tak bardzo, że ją zabił
    Mieli jechać do Hiszpanii.
  • Potrącenie na pasach. 22-latka oślepiło słońce
    22-letni kierujący fordem potrącił przechodzącą przez przejście 68-latkę. Kobieta ze złamaną nogą...
  • Opiszą miasto na tablicach
    Już wkrótce przy grajewskich zabytkach pojawią się tablice z opisem historii obiektów.
  • Sonda
    Czy jesteś za zwiększeniem wieku emerytalnego?





    Artykuły i felietony
    2010-04-23 22:21:25 Samotnik i upiory

    "Nie jestem głupi, żyję spokojnie, zostawcie mnie, nie róbcie bałaganu!", powtarza Edward Żebrowski (lat 73) z Kacprowa (gm. Grajewo), mieszkający samotnie w ziemiance koło rozpadającej się chałupy, w otoczeniu niezliczonych rupieci, które latami znosi z pobliskiego wysypiska śmieci.


    Trzy lata temu "bałagan", według niego, wszczął Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej gminy Grajewo, występując do prokuratury, a prokuratura do sądu z wnioskiem o ubezwłasnowolnienie w celu umieszczenia w domu pomocy. "Głupiego chcieli ze mnie zrobić, ale ja głupi nie jestem. Sąd to zrozumiał", mówi. Po decyzji sądu, oddalającej wniosek o ubezwłasnowolnienie, wrócił do swojego życia. Przeżył w ziemiance kolejne srogie zimy. Jest w świetnej formie, zawsze skory do dysputy z każdym, kto go odwiedza o życiu, historii, filozofii... Nie chce słyszeć o opuszczeniu tego miejsca. Pomoc społeczna pomaga mu, dowożąc żywność. Zostawiają prowiant przy drodze. W głąb posesji strach wejść, bo gospodarz otacza się gromadką ostrych psów. Czasem psiska wybiegają na drogę, obszczekują rowerzystów i Edward ma kłopoty...
    "Muszę trzymać psy, to moi przyjaciele oraz obrońcy przed bandytami i upiorami", mówi. Żebrowscy przed wojną wynieśli się z Rudy na kolonię do Kacprowa, gdzie w 1937 roku przyszedł na świat Edward. Było to odludzie, w pobliżu mieszkali tylko Waszkiewicze, opowiada. Sąsiedzi wymarli w czasie II wojny światowej i tuż po wojnie. Ich ziemia jest już w kolejnych rękach. Dom rozpadał się wiele lat. Tylko pozornie stał pusty, w rzeczywistości zaludniały go.... upiory, twierdzi Edward. Zjawiały się nocą. Choć po domku nie ma już śladu, zjawiają się do dziś i nawiedzają Edwarda. Często w środku nocy budzi się przerażony. Czuje, jak ktoś go dotyka, chodzi po podwórzu... Wtedy szczuje psy. Słychać, jak ktoś ucieka i wraca spokój...

    kontakty-tygodnik.com.pl

    Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.

    2010-05-06 19:12:18 | WERA
    PAN EDWARD JEST NIE SZKODLIWY DLA OTOCZENIA SA DUŻO GORSI OD NAS WIEC ZOSTAWMY GO WSPOKOJU NIECH ŻYJE SWOIM ŻYCIEM W SWOIM SWIECIE
    2010-05-01 20:27:41 | aaaa
    uważam, że jest to jego świat i nie trzeba tego zmieniać.
    2010-04-29 23:25:27 | ciekawy
    a jak mam naprawde na imie ten człowiek
    2010-04-29 12:26:17 | surwiwal
    Lepiej sobie radzi od wielu z nas, młodych bezrobotnych ciągle na debecie.
    2010-04-27 06:56:11 | quest
    To prawda wokół niego czają się demony! Sam widziałem w nocy... A te psy to nie zwyczajne psy - to wilkołaki! Strach pomyśleć! A tak szczerze to on jest tajnym agentem i szkoli tajne służby specjalne w technice surwiwalu! A wszystko wokół to jest zmyślny kamuflaż! W śmieciach kryją się żołnierze GROMU
    2010-04-25 20:59:11 | robert
    nigdy nie mieszkał w ziemiance, nigdy nie miał na imię edward, wyszedł do "redaktorka" z siekierą (nie rozstaje się z nią :)) to "redaktorek" nawet imienia nie zapamiętał ... ahahahahhah
    2010-04-25 14:26:46 | gg
    jaka ziemianka, jaki edward ? pismaki ... sensacja z biednego, chorego człowieka
    Serwis komputerowy
    Polecamy: Grajewianie.pl | Grajewo | Grajewska Izba Historyczna | Oferty pracy | Kino i rozrywka | 4lomza.pl | Radio 5 | Radio Białystok | TVP Białystok | Grajewiak.pl | Gmina Wąsosz | SportowePodlasie.pl | Grajewski serwis weselny | Społeczne Pracownie |
    Reklama | Współpraca | Prywatność | Regulamin Ogłoszeń | Regulamin Katalogu Firm | Regulamin Forum | Redakcja | Serwis Komputerowy


    UNITECH inż. Ruchlewicz; 19 200 Grajewo, ul. Konstytucji 3 Maja 2/1